Samoświadomość blog lifestyle

Kiedy zaczynasz żyć dla kogoś

Ostatnio zauważyłam u ludzi kolejne ciekawe zjawisko. Dostosowywania się do całego świata. Robienie czegoś, albo właśnie nierobienie, bo ktoś ma na to inny plan. I nie chodzi mi bynajmniej o kierownika czy szefową, która stoi nad nami z batem i myśli, że wszystko, co robisz, nadaje się totalnie do niczego. I chcesz wtedy zabłysnąć. Spełnić oczekiwania. Zachować się jakoś. Odpowiednio, nie dla siebie. Tylko wiecie, w sprawach bardziej ważnych. Od nie kupię pomidorów, bo Zenek ich nie lubi po nie weźmiemy ślubu, bo on nie chce. Co w takich momentach robię?

Odwracam piłeczkę.

(więcej…)

Czytaj więcej

Ze strachu przed życiem blog lifestylowy

Ze strachu przed życiem

W ostatnim czasie ludzie zaczęli podchodzić do życia bardziej optymistycznie. To za sprawą modnego coachingu, samorozwoju, pracą nad własnym szczęściem, czytania poradników i blogów, takich jak mój, gdzie jednak oprócz prawdziwości świata, o której mówię dość otwarcie, łapiesz też pozytywne słowa po to, aby jutrzejszy dzień był piękniejszy. I to jest świetne. Jednak jest część ludzi, która zdaje sobie sprawę, że coś jest nie tak i mimo to nie robi z tym nic, chociaż w teorii zna ten przypadek bardzo dobrze. Dlaczego?

(więcej…)

Czytaj więcej

Wywiad z psycholog o związkach

Od trudnych relacji do szczęścia – rozmowa z psycholog #2

Gdy w grę wchodzą uczucia i emocje nic nie jest takie proste. Razem z Dominiką Wrońską, psycholog znaną z bloga trickymind.pl, starałyśmy się przybliżyć tematykę kobiety, jej poczuciu wartości, szczęścia i najważniejsze – relacji z mężczyznami. Także tych trudnych. Co się dzieje z kobietą, która przeżyła wiele trudnych związków i układów? Czym jest szczęście i jak do niego dążyć – małymi kroczkami czy stawiając sobie wielkie cele? Pierwszą część wywiadu możecie przeczytać tutaj.

(więcej…)

Czytaj więcej

road-sky-clouds-cloudy

Niebo nie powie Ci prawdy

Sierpień 2013. Pakuję kilka par majtek, bluzę z kapturem, strój kąpielowy. Zostawiam kotlety schabowe, zamrożony chleb, zapas masła odstawiam na odpowiednią półkę w lodówce, sprawdzam datę ważności surówki. Ścielę łóżko, odkładam piloty na miejsce i uchylam okno. Przecież pogoda jest piękna. Idealna na damskie wakacje. Biorę okulary słoneczne i zamykam dom. To będzie dobry dzień.

(więcej…)

Czytaj więcej

kobieta sesja blog huśtawka

Kobieto, o co chodzi?

E. żyła w związku 6 lat. Znała Ł. doskonale. Czy to był szczęśliwy związek? Dla niego na pewno, a dla niej… No właśnie. Po tak długim czasie, kiedy motyle wyfrunęły dawno z brzuchów, kiedy dobrze wiedziała o której kończy pracę, czy woli sok pomarańczowy czy jogurt pitny, sweterki czy koszule, zdecydowanie chciała od życia czegoś więcej. Ściślej, to od niego. Nie chciała umawiać się z nim na spotkania, tylko mieć go na co dzień. Budzić się i zasypiać przy nim, najlepiej z pierścionkiem na palcu serdecznym. Wtedy wszystko byłoby na swoim miejscu, a tak to… było normalnie, niby dobrze, ale nijak.

(więcej…)

Czytaj więcej

Serce ziarna kawy blog siadamipisze.pl

Singiel w desperacji

Są tacy, dla których bycie singlem jest fajne. Ale tylko przez pierwsze kilka miesięcy, kiedy są dziesięć centymetrów nad ziemią. I przychodzi taki moment, kiedy wszyscy wkoło rzygają tęczą i aż skręca coś od środka, bo w sumie, to jednak dobrze by było kogoś mieć. Kogoś. I rozpaczliwie rozglądają  się po świecie, szukając jakiegoś chętnego, sądząc, że bycie samemu to bycie cholernie samotnym.

(więcej…)

Czytaj więcej

Tory Bydgoszcz blog kobieta

Test na optymizm

Szczęśliwe z pierwszych promieni słońca idziemy z K. przez miasto. Mijamy mnóstwo ludzi, którzy tak samo jak my, cieszą się z wiosennej aury. Energia wyczuwalna na kilometr i te sprawy.
K: Jak mijasz takiego przystojniaka z dziewczyną to co sobie myślisz? Że to jego laska?
Ja: No tak. Zajęty, już po facecie. Nie ma co się nawet uśmiechać, bo możesz dostać w ryj.
K: To najlepszy test na poziom optymizmu. Ty myślisz, że to jego laska i on już jest nieosiągalny. A przecież to może być jego siostra.

Dla rozwiania wątpliwości, jesteśmy wolne, oczywiście. Hm, siostra. No tak. Może to być jego siostra.

Dlaczego widzimy to, co chcemy widzieć?

(więcej…)

Czytaj więcej

zboże pole wiatrak

Zabawa w bylejakość

Ostatnio przeczytałam gdzieś na blogu komentarze o tym, że mężczyźni potrafią zmieniać swoje życie o 180 stopni. Z różnych powodów. Czasem punktem zapalnym jest kupno przez kumpla nowego auta albo rozwód sąsiada. A kobiety? Nie mają tyle odwagi. Nie ma takich, które by pokazały, że też mogą mieć jaja. I coś zrobiły ze sobą.

Wiecie co?

Siła jest w człowieku. Bez względu na to co ma w gaciach.

(więcej…)

Czytaj więcej

kobieta morze

Szczęście? A tak, coś było

Na siedzeniu w autobusie siedzi kobieta. Na oko ma po czterdziestce, na kolanach trzyma kilka kilogramów jabłek, a drugą ręką przytrzymuje reklamówkę wypełnioną zakupami po brzegi. I uśmiecha się. Do świata za oknem, do pań na przeciwko. Właściwie, to jest jej naturalna mina, bo absolutnie plotki sąsiadek z siedzeń obok nie zmieniają jej wyrazu twarzy. Wstaje, chwieje się i ledwo dociera z tymi zakupami do otwartych drzwi, żeby wysiąść. Nadal z uśmiechem.

Ostatnio tak spokojną i zadowoloną osobę widziałam niedawno wieczorową porą niedaleko mojego domu. To był mężczyzna, nie mam pojęcia w jakim wieku.  Też uśmiechał się do każdego przechodnia, do świata, do siebie.

Na pewno miał ponad promil. A w ręku trzymał flaszkę.

(więcej…)

Czytaj więcej