Samodzielność

Pozostać samemu sobie

18 listopada 2011 roku. Siedzę na pożyczonym od Wujka krześle przy biurku, które sam mi przed chwilą składał. Żegnam się z babcią, która zamyka drzwi. Z laptopa puszczam Selah Sue – This World i odchylam głowę. Stało się. Jestem w swoich trzydziestu dwóch metrach kwadratowych żądna wyzwań, masy pozytywnych wrażeń i samych przyjemności. Lawiny alkoholu i głupot. Dziś stuknęło 5 lat.

(więcej…)

Czytaj więcej