red-love-heart-valentines

Jak to jest z tą miłością?

Mamy niedzielę, oprócz niedzieli mamy też Walentynki, więc niech będzie dziś miło i przyjemnie. A przynajmniej się postaram. Kiedyś na blogu wspominałam, że z miłością nie ma żartów i wydaje nam się, że zaczynamy kochać mając kilka lat, a obiekt naszych westchnień to Michał z czterolatków albo Dawid z 1b. I wtedy to wszystko się zaczyna. Od tego momentu, przez całe życie. Gdzieś tam w tle codziennej bieganiny chodzi o to… by był ktoś obok.

(więcej…)

Czytaj więcej

people-feet-train-travelling-pexels-e1455370338409.jpeg

Podróże małe i duże, czyli jak nie zwariować z ludźmi

Podróżując do domu spotyka mnie wiele ciekawych zjawisk. Dopóki nie zaczęłam obcować z pasażerami autobusu lub tramwaju dłużej niż 10 minut, nie miałam pojęcia ile mnie omija. Teraz, ci ludzie, są częścią mojego życia na około 40 minut. I naprawdę nie sądziłam, że z nami, ludźmi, czasem jest aż tak źle.
Czasem jakiś starszy pan zacznie krzyczeć na cały autobus, że młodzież nie ustępuje miejsca tylko patrzy w te swoje małe, niebezpieczne komputerki. Ale to jest nuda, codzienność i naprawdę nic ciekawego. Nawet jeśli ten pan w tym momencie siedział. Zjawisk zatem jest kilka. (więcej…)

Czytaj więcej

dawn-nature-sunset-woman

Ja tu płaczę, a Ty pijesz!

Mówią, że nie ma związku bez zazdrości. Ma ona swoje przyczyny, przejawia się w przeróżny, czasem dziwny sposób. Jest znośna albo totalnie nie do zaakceptowania. Czasem kobiety wyją i odchodzą od zmysłów, bo gdzieś tam on ma swoje życie bez partnerki swojego życia, której to miłość obiecywał. Trzepią więc kieszenie i telefon w poszukiwaniu dowodów na Inną. I płaczą do poduszki wieczorem, bo jego znów nie ma obok.

(więcej…)

Czytaj więcej

blog-relacje-lifestylowy

Sparzone dzieci

Nie od dziś wiadomo, że kształtujemy się przez lata. Od wyjścia na świat, przez pierwszy ruszający się ząb, sparzenie sobie ręki przy kuchence, pierwszego pocałunku i „nienawidzę”, lataniu na imprezy, alkoholu po uszy, własnego M3 po 30-latach kredytu, po płacz, „żegnaj” i „nie wiem co robić”.

Jedni mają lepszy start. Inni gorszy.

(więcej…)

Czytaj więcej

Untitled-8

Razem czy osobno?

Kiedyś zastanawiałam się jak to powinno być w związku. Robić wszystko razem czy osobno. Dzielić się pasjami tylko przez opowieści, dobierając najlepsze słowa świata, czy może nie mówić nic, bo nie trzeba, bo druga osoba czuje dokładnie to samo. Do tego doszedł temat przyzwyczajenia do drugiej osoby. Uzależnienia. Silnego współistnienia z jednym osobnikiem płci przeciwnej. I co?

(więcej…)

Czytaj więcej

miś ulica rozstania blogl ifestelowy jak przetrwać rozstanie blog siadamipisze.pl

Kilka słów o pożegnaniach

Rozstania i powroty. Rozstania. Powroty. Chwila powtórnej ekstazy, wielkie odkopane plany na przyszłość, chwila zawahania i znów go nie ma. Wtedy pojawia się pustka. Smutek. Łzy. Rozpacz. Tęsknota. Jakaś cząstka siebie po prostu odchodzi. No to jak tylko kolejny raz pojawia się na horyzoncie, trzeba znów go szybko przytulić do siebie, żeby poczuć to samo, co wtedy. Bezpieczeństwo. Wewnętrzną radość.
No właśnie. Trzeba?
(więcej…)

Czytaj więcej

kobieta sesja blog huśtawka

Kobieto, o co chodzi?

E. żyła w związku 6 lat. Znała Ł. doskonale. Czy to był szczęśliwy związek? Dla niego na pewno, a dla niej… No właśnie. Po tak długim czasie, kiedy motyle wyfrunęły dawno z brzuchów, kiedy dobrze wiedziała o której kończy pracę, czy woli sok pomarańczowy czy jogurt pitny, sweterki czy koszule, zdecydowanie chciała od życia czegoś więcej. Ściślej, to od niego. Nie chciała umawiać się z nim na spotkania, tylko mieć go na co dzień. Budzić się i zasypiać przy nim, najlepiej z pierścionkiem na palcu serdecznym. Wtedy wszystko byłoby na swoim miejscu, a tak to… było normalnie, niby dobrze, ale nijak.

(więcej…)

Czytaj więcej

kobieta związek relacje blog lifestyle damsko-męskie miłość

Motyle, związek i…?

Po niedawno dodanym poście, zadzwonił do mnie mój mężczyzna i spytał:
-Myślisz, że jak byśmy się rozstali to serio byśmy wyrzucili swoje numery telefonu?
Osłupiałam. Po pierwsze, usłyszałam „byśmy się rozstali” i się lekko zdziwiłam. Po drugie… właściwie się nad tym nie zastanawiałam.
Decydując się na związek albo i niekoniecznie się decydując, bo to serce oszalało, nie ma się pojęcia, czy zabijecie się za dwa miesiące czy to jednak będzie To. Po prostu. Nie masz żadnej pewności. Ani na początku związku, ani po dwóch miesiącach, ani zakładając obrączkę na palec. Nie ma bata. Jednak jakieś podejście do tego wszystkiego trzeba mieć.

(więcej…)

Czytaj więcej

Blog relacje damsko-męskie społeczeństwo lifestyle siadamipisze.pl

Nie truj się

Do tych wniosków skłoniła mnie sytuacja, która miała miejsce, oczywiście, w autobusie. Monotematyczne, wiem, ale spędzam tam mnóstwo czasu. No co zrobić.
Kobieta. Długie, czarne włosy, ubrana też na czarno. O jej twarzy nie można powiedzieć, że nieskazitelna. Na pewno raniona. Pomijając te rany typu kolczyk tu, kolczyk tam i jeszcze gdzieś. Legginsy wpijają jej się w dupę. I z maślanym, dziecięcym spojrzeniem, zerka na Swojego Księcia Na Pewno Z Jej Bajki. Trzymając butelkę z 1/3 piwa. Pieszczotliwie to on do niej nie mówił. Na przemian ją wyzywał (lub komplementował, bo po jej reakcji to w sumie ciężko stwierdzić) a potem razem się śmiali. Śmierć w oczach, rzucanie kurwami potem śmiech i błogość.
Sinusoida zapierdalała jak dzika.

(więcej…)

Czytaj więcej