Wywiad z psycholog o związkach

Od trudnych relacji do szczęścia – rozmowa z psycholog #2

Gdy w grę wchodzą uczucia i emocje nic nie jest takie proste. Razem z Dominiką Wrońską, psycholog znaną z bloga trickymind.pl, starałyśmy się przybliżyć tematykę kobiety, jej poczuciu wartości, szczęścia i najważniejsze – relacji z mężczyznami. Także tych trudnych. Co się dzieje z kobietą, która przeżyła wiele trudnych związków i układów? Czym jest szczęście i jak do niego dążyć – małymi kroczkami czy stawiając sobie wielkie cele? Pierwszą część wywiadu możecie przeczytać tutaj.

Myślisz, że kobiety potrzebują takich relacji czy raczej nie wiedzą, że można inaczej? Można normalnie?

Po części już odpowiedziałam na to pytanie :) Część z nich rzeczywiście nie wie, że można inaczej. Część z nich za bardzo boi się żeby spróbować innego rozwiązania, albo nawet próbując coś zmienić lądują w punkcie wyjścia, bo kolejny raz wpadają w ten sam schemat zachowań.

Jak w takim razie nie wpadać z jednego schematu w drugi? Czy kobieta musi sama dojść do tego, że coś jest nie tak, czy otoczenie może jej w tym pomóc?

Jeżeli ten związek nie będzie jej dostatecznie „uwierał” to nie jesteśmy w stanie zbyt wiele zrobić. Jeżeli masz przyjaciółkę, która uwikłana jest w taki związek, to możesz być dla niej wsparciem wtedy gdy jest jej ciężko, ale próby przekonywania jej że ten związek ją niszczy raczej skończą się fiaskiem, jeżeli ona sama nie dojrzeje do decyzji o odejściu. Ale należy pamiętać, że kobieta uwikłana w taki trudny układ często czuje się jak uwięziona w klatce i ma wrażenie, że z tej sytuacji nie ma wyjścia lub nie chce jej zmieniać bo boi się że będzie tylko gorzej. Oczywiście nie można takiej osoby zostawić samej sobie i należy zapewniać ją o swoim wsparciu i chęci pomocy, ale nie należy się dziwić jeżeli nie będzie ona z początku chciała z niej skorzystać. Taka decyzja wymaga niesamowitej odwagi.

Jaki wpływ ma wychowanie na relacje kobiet z mężczyzną?

Wychowanie ma duży wpływ, bo kształtuje ono to jak postrzegamy siebie jako kobiety – czy jesteśmy warte miłości i godne uwagi. Poza tym nasza rodzina daje nam pierwszy wzorzec tego jak powinien wyglądać związek, dlatego dziewczyna, która doświadcza rozwodu rodziców w okresie dojrzewania raczej nie będzie zbyt chętna do tego aby sformalizować swój związek. Jeżeli mama przekaże jej wizję mężczyzn oszukujących i nie wartych większej uwagi, to prawdopodobnie nie będzie ona wierzyć w miłość do końca życia i może chętniej wdawać się w niezobowiązujące układy. Poza tym brak męskiego wzorca też ma tutaj znaczenie – jest on tak samo problematyczny w przypadku chłopca jak i dziewczynki. Bo skąd dziewczyna ma mieć wyobrażenie o tym jak powinien zachowywać się mężczyzna jeżeli nigdy nie było go w domu i całą swoją wiedzę opiera ona na czymś tak oderwanym od rzeczywistości jak np. na komedie romantyczne? Bardzo trudno później skonfrontować takie nierealistyczne oczekiwania z twardą rzeczywistością, dlatego dziewczyna, która albo demonizuje albo idealizuje mężczyzn będzie miała problem z założeniem satysfakcjonującego związku.

Kobieta wychodzi z trudnej relacji i jest w kompletnej rozsypce. Co dalej?

Musi nauczyć się żyć na nowo bez partnera, co jest bardzo trudne, bo nawet jeżeli związek w którym wcześniej była był bardzo toksyczny, to dawał jej specyficzną formę bezpiecznej bazy, był w jakiś sposób przewidywalny, a teraz wszystko co się dzieje jest nowe i nieznane. Często takie kobiety zostają bez środków do życia, ponieważ spora część mężczyzn stosuje tzw. Przemoc ekonomiczną, która polega na całkowitym finansowym uzależnieniu partnerki od siebie. Warto zaangażować się w pracę zawodową tak szybko jak to tylko możliwe, bo często kobiety wyzwalając się z takiej trudnej relacji nie bardzo potrafią się odnaleźć w nowej sytuacji, gdzie muszą same o siebie zadbać.

Czy kobiety, tak ogólnie, mają wysokie poczucie własnej wartości? Jak o nie dbać?

Kobiety nie różnią się za bardzo w tej kwestii od mężczyzn. Poczucie własnej wartości kształtuje się przez okres dzieciństwa i dorastania, a w okresie dorosłości jest już względnie stałe. Znaczący wpływ na poczucie własnej wartości mogą mieć doniosłe wydarzenia w życiu – te pozytywne np. Zdobycie wyższego wykształcenia, ukończenie specjalistycznego kursu, zdobycie wymarzonej pracy, narodziny dziecka czy małżeństwo, jak i negatywne, np. Rozwód, utrata pracy, poważny wypadek znacznie ograniczający sprawność. Aby dbać o poczucie własnej wartości powinniśmy wciąż się doskonalić i robić to co kochamy najbardziej. Wychowując dzieci warto pamiętać o tym aby interesować się nimi szczerze – wiedzieć jak nazywają się najbliżsi przyjaciele, co nasze dziecko lubi najbardziej robić, w czym jest dobre a nad czym musi popracować – to bardzo pomaga budować pozytywny obraz siebie.

W jaki sposób można dbać o swój samorozwój? Stawiać na małe rzeczy czy wielkie cele?
Najskuteczniej jest wyznaczać sobie małe, krótkoterminowe cele, co nie oznacza, że mamy rezygnować z tych wielkich – ale droga do nich składa się z tysięcy małych kroczków :) Kluczem do osiągania i tych małych i tych wielkich jest wytrwałość i konsekwencja w działaniu.

Szczęście – to cel do osiągnięcia czy chwilowe emocje?

Szczęście jest takie trochę kapryśne – nie przyjdzie do tego kto za nim goni. Istnieje teoria, że każdy z nas jest zaprogramowany genetycznie do odczuwania szczęścia na pewnym stałym określonym poziomie – upraszczając: jesteśmy albo optymistami albo pesymistami. Szczęście to nie jest chwilowa mrzonka, ale nie można odczuwać ciągłej euforii, bo to oznaczałoby ostrą postać manii ;) Na co dzień wydaje nam się, że jesteśmy w specyficznej homeostazie, nie targają nami raczej strasznie zróżnicowane emocje, co nie oznacza, że nie jesteśmy szczęśliwi, jednak nasz umysł ma tendencję do wyrównywania wszystkiego. To samo dotyczy szczęścia, które ulega zjawisku habituacji – po pewnym czasie przyzwyczajamy się na tyle do tego co nas uszczęśliwia, że nasz poziom szczęścia wraca do punktu wyjściowego.

Za inspirującą rozmowę dziękuję!