blog-2Bszcz-C4-99-C5-9Bcie-2B-C5-BCycie-2Bzwi-C4-85zki

Jak to jest coś chcieć

Miałaś zrobić kolację, a znowu zamówiłaś pizzę. Miałaś pójść ćwiczyć, a nadrabiasz ulubiony serial. Miałaś uporządkować rzeczy w szafie, a tylko szybciej ją zamykasz po wzięciu ubrania. Miałaś odwiedzić koleżankę, ale nie wybrałaś jeszcze jej numeru telefonu. Miałaś przejrzeć nowe oferty abonamentu, ale odkładasz to na jutro. Codziennie coś. Przypominasz sobie o czymś, a potem puszczasz w zapomnienie. Za każdym razem jak to wraca ogarnia Cię przerażenie. Nie zrobiłaś tego. Dlaczego? Bo ci się nie chciało.
I co, kurwa, zabolało?

A nie powinno.

(więcej…)

Czytaj więcej

Motor kobieta mężczyzna

Dzień dobry, pozorze

Człowiek stworzony jest do przebywania z innymi. Nawiązuje długodystansowe relacje albo patrzy jak same z siebie umierają. Różnie bywa, ale przecież ci ludzie są. To rodzina, przyjaciele, znajomi, koledzy z pracy, koleżanki partnerki. Prowadzisz swoje życie tak jak chcesz, ale gdzieś tam stykasz się z innym poglądem, podejściem, zachowaniem. Ile ludzi, tyle wizji na świat. Tyle wizji na prawdę. W gruncie, czasem masz ochotę wyć, czasem śmiejesz się do łez.

(więcej…)

Czytaj więcej

zboże pole wiatrak

Zabawa w bylejakość

Ostatnio przeczytałam gdzieś na blogu komentarze o tym, że mężczyźni potrafią zmieniać swoje życie o 180 stopni. Z różnych powodów. Czasem punktem zapalnym jest kupno przez kumpla nowego auta albo rozwód sąsiada. A kobiety? Nie mają tyle odwagi. Nie ma takich, które by pokazały, że też mogą mieć jaja. I coś zrobiły ze sobą.

Wiecie co?

Siła jest w człowieku. Bez względu na to co ma w gaciach.

(więcej…)

Czytaj więcej

kobieta morze

Szczęście? A tak, coś było

Na siedzeniu w autobusie siedzi kobieta. Na oko ma po czterdziestce, na kolanach trzyma kilka kilogramów jabłek, a drugą ręką przytrzymuje reklamówkę wypełnioną zakupami po brzegi. I uśmiecha się. Do świata za oknem, do pań na przeciwko. Właściwie, to jest jej naturalna mina, bo absolutnie plotki sąsiadek z siedzeń obok nie zmieniają jej wyrazu twarzy. Wstaje, chwieje się i ledwo dociera z tymi zakupami do otwartych drzwi, żeby wysiąść. Nadal z uśmiechem.

Ostatnio tak spokojną i zadowoloną osobę widziałam niedawno wieczorową porą niedaleko mojego domu. To był mężczyzna, nie mam pojęcia w jakim wieku.  Też uśmiechał się do każdego przechodnia, do świata, do siebie.

Na pewno miał ponad promil. A w ręku trzymał flaszkę.

(więcej…)

Czytaj więcej

Ludzie people

Inni zawsze mają prościej

Swoje trzeba przeżyć. Wiemy, że rzekomo życie jest w naszych rękach, a decyzje podejmujemy my sami. I niby każdy tak ma, a dalej łatwiej zrobić psychoanalizę Józka spod dziesiątki niż zrozumieć swój wieczorny atak płaczu czy nagły wybuch gniewu. Lepsi jesteśmy też w doradzaniu niż w rozwiązywaniu swoich problemów. Pościelimy komuś wyro, choć sami się nie wysypiamy w swoim.

(więcej…)

Czytaj więcej

P1020321

Z jednej na miliony

Czas na zmiany. Do tej pory to jego kumple biegali na imprezy, spijali po kilka piw, spraszali laski na chatę. I było to dość zabawne, kiedy opowiadali o swoich klubowych podbojach. Kiedy on ze swoich dwóch lewych do gotowania starał się zrobić jakiś sensowny obiad dla partnerki, słowo singiel słyszał gdzieś jednym uchem w mediach. Czy zazdrościł? Niekoniecznie. Raczej nie sądził, że sam się znajdzie w tym miejscu. No, ale stało się. Trzeba było podzielić talerze i półmiski, oddać należące do niej zasłony. I co teraz?

(więcej…)

Czytaj więcej

Blog-2Bkobieta-2Blifestyle-2Brelacje-2Bdamsko-2Bm-C4-99skie

Szisza, alkohol i oni. Faceci

To był jeden z kolejnych wieczorów z cyklu: bo z kobietami jest najlepiej. Nie mam pojęcia, który to z rzędu, bo były ich miliony. Za oknem mróz, w trzydziestu paru wynajmowanych metrach z kocami do pach, siedziałyśmy z od niedawna legalnym winem, piwem i wódką. Bo każda lubiła co innego. Miałyśmy osiemnaście lat i najlepszy czas na planowanie swojej przyszłości. Kreowanie marzeń. Zbieranie doświadczeń jak monet w Mario. Myślałyśmy tylko o tym, żeby zdać maturę… Żart. Oczywiście, że o tym nie myślałyśmy. Właściwie nigdy wcześniej nie miałyśmy tego tak bardzo w dupie jak wtedy. No to siedziałyśmy, słuchałyśmy wybranej muzyki i trzymając w jednej ręce kieliszek do szampana (z odzysku, do wina nie było)/kufel/szklankę, a w drugiej rurkę od sziszy, rozmawiałyśmy o facetach.

(więcej…)

Czytaj więcej

Open-2Byour-2Bmind

Open your mind

To, co dostajemy w prezencie od losu wraz z życiem to między innymi wolność. Pomijam pewne prawa i obowiązki, którym podlegamy żyjąc w naszym kraju i inne podobne. Chodzi mi bardziej o wolność umysłu. Ponoć jesteśmy homo sapiens. Na co dzień miliony sytuacji wskazują na to, że niekoniecznie tak jest. Ale dziś zostawię temat ludzi z wrodzoną bądź nabytą głupotą. Zajmę się tymi z zamkniętym umysłem.

(więcej…)

Czytaj więcej

DSC0063

I trzymaj mnie za rękę, gdy śpię…

…A gdy będzie źle, nie puść mnie.
Śpiewam chodząc po domu, pod nosem czekając na przystanku i na korytarzu w przychodni. Też pod nosem.
I myślę. O częściach naszego ciała, które mają coś wspólnego z Miłością. No serce przecież. Choć jako narząd naszego ciała wcale nie robi takiej furory, to przyjęło się, że to dzięki niemu umiemy kochać. Wszyscy wiedzą, gdzie Miłość – tam serce. A raczej dwa.
Oczy. Pierwsze spojrzenia. Wzrok, którego nie potrafimy zapomnieć, przeszywa nas aż do samego środka.
Usta. Pocałunki, dotyk warg, od których zazwyczaj rodzi się pożądanie.

A wiecie co jest moim faworytem? Dłonie.

(więcej…)

Czytaj więcej